Przejdź do komentarzy

Na świecie co 4 sekundy diagnozowany jest nowy przypadek alzheimera. Jak radzić sobie z chorobą?

stara kobieta
Fot. pixabay

Najpierw chory zapomina nazwy przedmiotów i gubi różne rzeczy. Potem nie pamięta imion i nie poznaje członków rodziny oraz tego, co robił przed chwilą, za to doskonale zna szczegóły z przeszłości. W końcu nie potrafi wykonać najprostszych czynności, jak jedzenie czy samodzielne ubieranie.

21 września obchodzony jest Światowy Dzień Choroby Alzheimera. O tym, jak żyć z tą chorobą, jak minimalizować jej skutki i  jak ważna jest troska najbliższych opowiada Joanna Pellowska, psychiatra ze Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia na alzheimera w 2030 r. będzie 65 mln chorych, a w 2050 r. już 115 mln. W Polsce zdiagnozowanych jest ok. 350 tys. osób, a w 2050 r. będzie już ponad milion. Wzrost zachorowań związany jest z tendencją demograficzną, która świadczy o starzejącym się społeczeństwie.

Czym jest choroba Alzheimera?

– To choroba degeneracyjna mózgu, która średnio trwa 7 lat. Objawia się postępującymi zaburzeniami pamięci.

Jakie są przyczyny?

– To odkładanie się beta-amyloidu (szkodliwe białko – przyp. red.) i białka tau (rodzaj białka, który występuje prawie wyłącznie w komórkach nerwowych – przyp. red.). Natomiast nie do końca wiadomo, dlaczego tak się dzieje. Jest też kilka czynników, które wpływają na rozwój choroby: płeć – częściej chorują kobiety, wiek – osoby po 65 roku życia, określony genotyp.

Jakie są objawy?

– To obniżenie funkcji poznawczych, czyli zaburzenia pamięci, głównie świeżej, uczenia się, myślenia, liczenia. Na początku człowiek np. zapomina, do kiedy należy zapłacić rachunki czy nie pamięta nazw przedmiotów codziennego użytku, pomimo że wie, do czego one służą. Następnie pojawiają się trudności z samodzielnym funkcjonowaniem. Chory np. nie pamięta drogi do domu czy nie rozpoznaje członków rodziny. A na końcu ma problemy z codziennym funkcjonowaniem np. samodzielnym jedzeniem, ubieraniem się czy wstawaniem z łóżka. Dochodzą też zaburzenia zachowania. Niektórzy chorzy są apatyczni, a inni – agresywni.

Czy zapominanie to już alzheimer?

– Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że zapominanie, to starość. A tak nie jest. To jest choroba. Według badań wszyscy będziemy mieli alzheimera, tylko niektórzy później od innych. A odkładnie beta-amyloidu i białka tau to normalny proces starzenia się. Tylko, że u niektórych odkłada się więcej tych substancji i wtedy dojdzie do występowania objawów choroby Alzhemiera wcześniej, a u innych znacznie mniej i powoli. Wtedy występują tylko łagodne zaburzenia funkcji poznawczych albo w ogóle nie mamy żadnych zaburzeń.

W jakim wieku zapada się na chorobę?

– Choroba dotyka ludzi po 65 roku życia. Chociaż zdarzają się przypadki u osób około 50 lat, wtedy cierpią na nią członkowie rodziny, tzn. matka – córka. Właśnie taką chorą rodzinę jako pierwszy opisał Alois Alzheimer (lekarz psychiatra, od którego nazwiska nazwano tę chorobę – przyp. red.). W mojej praktyce zawodowej nie zdarzył mi się taki rodzinny przypadek. Natomiast zdarzyło mi się, że rozpoznawałam przypadki choroby dosyć wcześnie. Mogło jednak być tak, że nie był to „czysty" alzheimer, gdyż nie do końca można rozpoznać chorobę tylko w badaniu klinicznym. Najbardziej prawdopodobne rozpoznanie jest podczas autopsji w badaniu patomorfologicznym.

Jak odróżnić demencję do choroby Alzheimera?

– Demencja to łacińska nazwa otępienia. Otępienie to jest zaburzenie funkcji poznawczych, które może powstać na podłożu kilku chorób. Najczęściej jest to otępienie alzheimerowskie, ale też otępienie naczyniopochodne. Mogą być też inne schorzenia zwyrodnieniowe mózgu.

Jak rozpoznać chorobę?

– Chorobę Alzheimera rozpoznajemy na podstawie badania klinicznego. Zaburzenie funkcji poznawczych, które można zbadać neuropsychologicznie. Neuropsycholodzy w badaniach mogą różnicować podłoże zaburzeń i wybadać charakterystyczne dla danej choroby zwyrodnieniowej zaburzenia funkcji poznawczych. Rozpoznanie jest bardziej prawdopodobne przy braku innych chorób. Może być tak, że pacjent ma otępienie po udarze mózgu. Natomiast jeśli w badaniu tomografii komputerowej głowy, nie ma żadnych zmian naczyniowych, a są objawy otępienne, to oznacza, że osoba najprawdopodobniej cierpi na chorobę Alzheimera, bo to najpopularniejsze schorzenie spośród wszystkich otępień. Jednak w tomografii komputerowej nie można zobaczyć odkładania się beta-amyloidu i białka tau. Radiolodzy mają kryteria rozpoznawania na podstawie badań obrazowych czy może być to choroba Alzheimer. Objawy choroby do końca korelują z obrazem mózgu.

Kto powinien pomóc choremu?

– W przypadku pierwszych objawów jak np. zapominanie pacjent może udać się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), neurologa lub psychiatry. Niestety w Polsce nadal wizyta u psychiatry nie jest pozytywnie odbierana. Ludzie wstydzą się wizyt u nas, bo ktoś, kto idzie do psychiatry jest „wariatem". Ze względu na stygmatyzację społeczną ludzie nie chcą leczyć się u psychiatry. Oczywiście to się zmienia. Jednak można od lekarza POZ poprosić o skierowanie do neurologa. Lekarze neurolodzy również zajmują się leczeniem tej choroby. Niestety problemem są późniejsze stadia choroby, kiedy dochodzą zaburzenia zachowania, które leczy się nie lekami „na alzheimera", ale lekami uspokajającymi, które wypisują psychiatrzy. Kolejną niedogodnością, jest to, że alzheimer nie jest chorobą wyleczalną, nie jest nawet zaleczalną. Leki, które wypisujemy „na alzheimera" są w stanie tylko trochę, i to nie zawsze, opóźnić rozwój choroby.

Jaki wygląda leczenie?

– Głównie farmakologiczne. W Polsce są zarejestrowane trzy leki, z tego dwa ze zniżką. Najlepiej działają podawane w pierwszym stadium choroby, w którym najtrudniej jest rozpoznać chorobę.

Dlaczego?

– Chodzi o to, że częstym objawem prodromalnym (wskazującym na początek choroby – przyp. red.) jest depresja i łagodne zaburzenia funkcji poznawczych, które też występują u starszych osób. Nie do końca jesteśmy w stanie powiedzieć czy rozwinie się choroba Alzheimera. Pacjent kierowany jest na badania neuropsychologiczne i obrazowe, ponownie powtarza się je za np. pół roku. Sprawdza się czy jest progresja zmian. Organizacja ds. Alzheimera zaleca również, aby najpierw przeleczyć pacjenta antydepresyjnie. Jeśli osoba w wieku starszym traci zainteresowanie swoim otoczeniem, zapomina, jest zniechęcona, cierpi na zaburzenia snu, to niekoniecznie musi mieć chorobę Alzheimera, może to być depresja. Różnicowanie depresji i choroby Alzheimera w początkowym stadium z tego powodu bywa trudne.

Jak minimalizować skutki choroby?

– Z człowiekiem chorym należy ćwiczyć. Powinien być zachowany taki sam tryb dnia np. wstawanie i posiłki o określonych porach, ulubione czynności, swego rodzaju trening dnia codziennego. Można oglądać zdjęcia i pytać, jak się nazywają poszczególne osoby, które znajdują się na fotografiach. Można też wykonywać proste ćwiczenia jak kolorowanki dla dorosłych.                                                                                                                                                                                                

Rozmawiała Dorota Kulka

Dziękuję za rozmowę.

 

view szablon artykułu



Używamy cookies i podobnych technologii w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że ciasteczka będą umieszczane w Twoim urządzeniu elektronicznym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
Akceptuj